Zastaw rejestrowy: mówimy sprawdzam

Nawiązując współpracę z kontrahentem warto zweryfikować, czy jego majątek jest obciążony zastawem rejestrowym. Pomimo tego, że istnienie zastawu rejestrowego ma daleko idące konsekwencje dla partnerów biznesowych zastawcy, możliwość ta jest obecnie rzadko wykorzystywana.

Po co nam zastaw rejestrowy?

Zastaw rejestrowy to zabezpieczenie spłaty wierzytelności, które można ustanowić na różnego rodzaju ruchomościach, prawach i wierzytelnościach dłużnika. W praktyce biznesowej najczęściej jest on ustanawiany na rachunkach bankowych i ruchomościach (takich jak pojazdy, maszyny, a także całe zbiory ruchomości) stanowiących majątek dłużnika oraz na udziałach wspólników w spółce. Często spotyka się także zastawy na całym przedsiębiorstwie spółki lub na jego wyodrębnionych częściach. Wierzyciel, na rzecz którego ustanowiono zastaw (czyli zastawnik), może się zaspokoić z jego przedmiotu z pierwszeństwem przed innymi wierzycielami dłużnika, co daje mu znaczną przewagę w prowadzeniu egzekucji. Przewaga ta może być szczególnie duża jeśli umowa zastawu przewiduje prawo przejęcia przez zastawnika przedmiotu zastawu na własność (choć istnieją mechanizmy unicestwiające skuteczne wykonanie takiego prawa). Co istotne, uprzywilejowanie wynikające z zastawu rejestrowego trwa nawet pomimo ogłoszenia upadłości lub otwarcia restrukturyzacji dłużnika, choć procedury te modyfikują sposób realizacji praw przez zastawnika.

Ufaj i sprawdzaj

Zastaw rejestrowy wymaga wpisu do Rejestru Zastawów, który jest publicznie dostępny. Wprawdzie uzyskanie konkretnych informacji o zastawach podlega opłacie, jednak jest ona niewielka (wynosi od 10 do 20 zł w zależności od zakresu żądanej informacji) i w świetle istotnych informacji, których może dostarczyć, jest warta poniesienia. Tym niemniej weryfikację istnienia zastawów można zacząć od lektury sprawozdania finansowego danego podmiotu, które w informacji dodatkowej powinno zawierać informację o zastawach ustanowionych na majątku spółki. Brak takich danych w sprawozdaniu nie oznacza jednak, że zastawu na pewno nie ma – niejednokrotnie zdarza się bowiem, że spółki zapominają o ujawnieniu tej informacji w sprawozdaniu. W takiej sytuacji zatem warto jeszcze dokonać dodatkowego sprawdzenia w Rejestrze Zastawów. O ile wyszukiwanie polskich podmiotów w Rejestrze Zastawów dokonywane jest po numerze Regon, to w przypadku podmiotów zagranicznych odbywa się po ich nazwie. Z uwagi na liczne błędy w nazwach podmiotów zagranicznych (w szczególności w zakresie znaków specjalnych, spacji, kropek, czy apostrofów – np. w przypadku luksemburskich i francuskich spółek s.à r.l.) warto rozszerzyć wyszukiwanie o różne kombinacje znaków.

Co powie nam umowa?

Po potwierdzeniu, że zastaw rejestrowy został ustanowiony, kolejnym krokiem powinna być weryfikacja umowy zastawu, do której wgląd można uzyskać w sądzie rejestrowym. Z umowy zastawu można dowiedzieć się wielu istotnych informacji, jak na przykład jaki jest zakres zabezpieczenia, jaka wierzytelność została zabezpieczona, czy też w jaki sposób może być zrealizowane przez prawo przejęcia przedmiotu zastawu na własność przez zastawnika (a w szczególności w jaki sposób wycenia się przejmowany przedmiot). Jeżeli zabezpieczonym wierzycielem jest bank lub inna instytucja finansowa istnieje duża szansa, że z umowy zastawu rejestrowego można uzyskać wiedzę o ustanowieniu także zastawu finansowego na rachunkach bankowych (lub innych instrumentach finansowych) naszego kontrahenta. Zastawy te bowiem są najczęściej ustanawiane w tej samej umowie. Zastaw finansowy w niektórych aspektach jest trwalszy od zastawu rejestrowego (przede wszystkim w odróżnieniu od zastawu rejestrowego nie da się zablokować prawa przejęcia przez zastawnika przedmiotu zastawu), warto więc zwrócić szczególną uwagę na jego istnienie. Analiza umowy zastawu pozwoli także na ocenę, czy jest ona prawidłowa pod względem prawnym. Praktyka wskazuje, że ze względu na formalne podejście sądów do oceny elementów umowy zastawu, wiele z nich może się okazać nieważnych, np. z uwagi na niewłaściwe określenie przedmiotu zastawu lub niewskazanie najwyższej sumy zabezpieczenia (często błędnie utożsamianej z wysokością zabezpieczonej wierzytelności).

Ważne skutki zastawu

Uzyskanie wiedzy o istnieniu zastawów rejestrowych (a być może i zastawu finansowego) może być cennym elementem negocjacji. Wiedza o tym, że cały majątek naszego kontrahenta jest zabezpieczony zastawami rejestrowymi może uchronić przed pochopnym zawarciem umowy lub pozwolić na zawarcie umowy ze świadomością, że w przypadku konieczności windykacji naszych należności inni wierzyciele będą na uprzywilejowanej pozycji. Może się to okazać szczególnie istotne dla wierzycieli z tytułu umów najmu, których wierzytelności z takiej umowy zgodnie z art. 670 § 1 kodeksu cywilnego zabezpieczone są z mocy prawa zastawem ustawowym na ruchomościach wniesionych do przedmiotu najmu. Ponieważ wcześniej ustanowiony zastaw rejestrowy wyprzedza zastaw zwykły (jakim jest zastaw ustawowy), może się okazać, że wynajmujący będzie faktycznie pozbawiony ochrony przysługującej mu teoretycznie z mocy samego prawa.

Zastaw a niewypłacalność

Ponadto, obciążenie majątku spółki zastawami rejestrowymi może wpływać na wystąpienie stanu niewypłacalności zastawcy (dłużnika), poprzez spełnienie się przesłanki bilansowej. Przesłanka ta dotyczy tzw. „przewyżki” długów nad majątkiem spółki. Choć powszechnie zakłada się, że do ww. testu uwzględnia się cały majątek spółki, to jednak dokonując rzetelnej oceny może się okazać, że majątek obciążony zastawami nie powinien być brany pod uwagę przy ocenie wartości tego majątku. Tym samym dłużnik posiadający znaczny majątek może okazać się niewypłacalny. Wszystkie te czynniki sprawiają, że analiza zastawów rejestrowych powinna być jednym z podstawowych elementów weryfikacji kontrahenta, z którym planujemy nawiązać współpracę.


Autorami tekstu są doradcy restrukturyzacyjni r. pr. Marianna Kokowska i r. pr. Adam Miłosz z kancelarii Argon Legal w Warszawie. Artykuł ukazał się w dzienniku Rzeczpospolita 30 listopada 2021 r.

Powrót do bloga